Szukaj

Mój mąż jest beznadziejny...

Mój mąż jest beznadziejny... Bardzo często słyszę takie słowa od żon podczas mediacji, gdy ciągnę dalej temat, okazuje się, że beznadziejność to np. nieumiejętność zrobienia zakupów.


"Mój mąż jest beznadziejny - mówi klientka

Co Pani ma na myśli, wypowiadając te słowa? - pyta mediator

Wysłałam go na zakupy, a on nie przyniósł połowy rzeczy, nie domyślił się, co jest potrzebne i czego nie ma w lodówce, nie umiem na niego liczyć - mówi dalej klientka

A może gdyby zrobiła Pani listę zakupów byłoby prościej ? - pyta mediator

Nie, no chyba widzi, czego nie ma w lodówce - klientka"


To tylko fragment rozmowy, który bardzo często słyszę. Zastanawiam się zawsze, gdzie leży problem, nie potrafimy ze sobą rozmawiać, nawet w takich błahych sprawach jak zrobienie zakupów, to jak mamy rozmawiać o sprawach poważniejszych.

Komunikacja jest fundamentem udanego małżeństwa. Komunikacja - czyli dialog pomiędzy dwoma osobami, a nie monolog jednej ze stron. Brak takich umiejętności jak komunikacja pomiędzy partnerami może prowadzić do samotności i poczucia bezsilności, niezadowolenia ze związku oraz co najgorsze do rozczarowania w życiu emocjonalnym.


Jak się komunikować, aby żyło się lepiej?

# mów o swoich potrzebach, w sposób prosty, nie snuj domysłów, komunikat "chciałabym abyś mnie przytulił" jest oczywisty dla wszystkich, niż foch i pretensje mówiąc "Ty mnie nigdy nie przytulasz" ,

# słuchaj i staraj się zrozumieć, partner może być Twoim najlepszym przyjacielem, okaż zainteresowanie podczas rozmowy, poprzez np. utrzymywanie kontaktu wzrokowego, a niestety, często można zauważyć, nawet w miejscach publicznych, że jedna strona mówi, a druga patrzy w telefon,


# okaż szacunek drugiej osobie, chyba każdy podczas rozmowy lubi czuć się ważny,


# nie przerywaj, gdy partner coś mówi, ale zadawaj pytania,


# bądź cierpliwy, unikaj kłótni i stwierdzeń "kto ma rację"


# mów w sposób jasny, zrozumiały, gdy rozmawiasz z dzieckiem to też używasz prostych komunikatów,


# nie bój się rozmawiać, mów o swoich oczekiwaniach, o uczuciach - tych które sprawiły Ci radość i tych mniej pozytywnych, lepiej powiedzieć "uraziło mnie to, jak się zachowałeś" niż "Ty mnie nie rozumiesz, rozmowa w ogóle nie ma sensu, jesteś beznadziejny"


PAMIĘTAJ !!! to Ty sam, jesteś kowalem swojego losu, to od Ciebie zależy jak będzie wyglądało Twoje życie emocjonalne, rodzinne itp. Jak Ty się nie przełamiesz to nikt za Ciebie tego nie zrobi. Odważ się, a będzie lepiej.




197 wyświetlenia

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie